Jaki akumulator ?

Trabantowa mechanika

Moderator: Mod Team

Awatar użytkownika
dambra
Klubowicz
Klubowicz
Posty: 182
Rejestracja: 2017-04-15, 06:53
Lokalizacja: Sulechów

Re: Jaki akumulator ?

Post autor: dambra » 2019-03-09, 18:32

W jaki sposób chcesz użytkować akumulator, który będzie w połowie rozładowany? W pewnym momencie nawet Trabant na nim nie odpali nie mówiąc o większym silniku.
Poza tym to naprawdę taki problem kupić baterię za 200 zł?
Trabant 601S, 1988 rok

Awatar użytkownika
milyges
Posty: 23
Rejestracja: 2015-09-29, 20:17
Lokalizacja: Gorlice/Kraków
Kontaktowanie:

Re: Jaki akumulator ?

Post autor: milyges » 2019-03-09, 19:26

Witam,

Problem nie problem - jak ma jeździć np 8 razy w roku to tak samo pożyje jak przekładany z innego auta - to raz.
Dwa: skąd wiesz czy się nie naładuje do 100%? Jeżeli będzie włożony naładowany i z ładowaniem jest wszystko OK, to jestem pewien że nic mu się nie stanie - dlatego że w alternatorze masz regulator napięcia ładowania a nie prądu. Większy akumulator ładuje się takim samym napięciem (wiadomo - inny jest opór wewnętrzny akumulatora), więc albo będzie ładował się dłużej i spadnie napięcie w instalacji (ale zawsze będzie to większe napięcie niż napięcie akumulatora), albo popłynie większy prąd (prawo Ohma).
Zakładając że weźmiesz z niego X Ah do rozruchu to potem X Ah musisz do niego włożyć (oczywiście +straty na kablach, samo rozładowanie akumulatora, itp.), podczas jazdy może go w ogóle nie być - całe zapotrzebowanie na energię elektryczną jest z alternatora a nadmiar prądu który może wyprodukować alternator idzie w akumulator. Jedyna sytuacja kiedy nie będzie doładowywany to sytuacja kiedy alternator nie daje rady i napięcie ładowania spada poniżej napięcia akumulatora.
Nie wiem skąd się ten mit wziął o za dużym / za małym akumulatorze, skoro wszystko można policzyć... Wystarczy wiedzieć ile prądu daje alternator, jakie jest napięcie ładowania, ile sekund kręcisz rozrusznikiem (żeby wiedzieć ile prądu zabierasz podczas rozruchu). Prościej wytłumaczyć nie potrafię.
Jeżeli mi policzysz to, że nie będzie doładowywany, postawię ci piwo na zlocie :)

PS.: Sam mam od 3 lat zamiast 35Ah włożone 62Ah (bo akurat taki miałem) i nic mu nie jest.
PS2.: Jeżeli to co napisałem Cię nie przekonuje to ja się poddaję :)

Pozdrawiam,
Grzesiek

UFN
Posty: 2
Rejestracja: 2012-11-28, 21:26
Lokalizacja: kalisz

Re: Jaki akumulator ?

Post autor: UFN » 2019-03-17, 18:02

witam!

Dziękuje za odpowiedz, tak akum będzie się ładował w volviaku lub będę sobie go doładowywał prostownikiem po jeździe trabantem.
Generalnie mam zwyczaj dbania o akum. czyli regularnie doładowuje go prostownikiem ( zimą ) wiec teraz będę robił to po prostu częściej.
Bardzo dziękuje za pomoc!
pozdrawiam

Odpowiedz